Park Szachty to moim zdaniem jedno z najpiękniejszych miejsc w Poznaniu. Mam spory sentyment do tego miejsca, gdyż mieszkałem całkiem niedaleko i jako dzieciaki często jeździliśmy rowerami „na Szachty”.

Wtedy, w latach osiemdziesiątych był to teren zupełnie dziki i zaniedbany. W ostatnich latach sporo się jednak zmieniło. Powstały alejki spacerowe, są ławeczki, kosze na śmieci a także punkt widokowy.

Szachty znajdują się w dolinie Strumienia Junikowskiego w południowej części Poznania, między osiedlem Kopernika a Luboniem. Składa się na nie kilkadziesiąt stawów – glinianek, czyli wyrobisk z gliny zalanych wodą, które powstały na przełomie XIX i XX wieku, wtedy też w okolicach Kopaniny i Świerczewa powstawały cegielnie.

Na Szachty najlepiej dojść od ulicy Leszczyńskiej, ulicą Kocha, króciutki spacerek, około 100 metrów i już jesteście przy punkcie widokowym na Szachtach.

Cały teren rozciąga się od Junikowa, przez Fabianowo i Świerczewo. Na rodzinne spacery polecam jednak okolice Świerczewa, między Leszczyńską, Głogowską a Luboniem, ten teren został świetnie zagospodarowany.

Na tablicach umieszczono nazwy alejek i stawów oraz odległości do danego miejsca.

Warto czasem zejść z głównych traktów, jest bardzo dużo ścieżek między stawami.

Ci, którzy lubią dłuższe wycieczki powinni przespacerować się nieco dalej i poznać bardziej, dziką, niezagospodarowaną część Szacht, między ulicą Głogowską a osiedlem Kopernika.

Jezioro Stara Baba. To tutaj jako dzieciaki przyjeżdżaliśmy z kumplami po bazie i po Różanki do akwarium.

Kawałek dalej jest ulica Rudnicze, która ma swój klimat. W tych domach z początku XX wieku mieszkali pracownicy cegielni.

Na jednym z domów widoczna data 1922.

Wszystkich poznaniaków zachęcam, do spaceru na Szachty, osoby z poza Poznania oczywiście również. Można tam dojechać autobusem nr 75 z Górczyna i wysiąść na Leszczyńskiej, przystanek Okulickiego, wchodzimy w ul. Kocha i jesteśmy na Szachtach. Jeśli przyjedziecie samochodem można tam zaparkować auto.

Jeśli ktoś chciałby poznać cały teren Szacht sugeruję rozpocząć wycieczkę w okolicach kościoła św. Andrzeja Boboli na Junikowie, przy ul. Miśnieńskiej jest tunel pod torami kolejowymi a po drugiej stronie zaczynając spacer ulicą Legnicką dojdziecie do jeziora Stara Baba. Można wtedy dojechać liniami 45, 50, 64, 79, 91 na osiedle Kopernika – pętla i stamtąd będzie ok. 15 minut marszu do ulicy Miśnieńskiej.

Natomiast jeśli ktoś chce dotrzeć w rejon ulicy Rudnicze, można dojechać autobusem nr 80 i wysiąść na przystanku Rudnicze, lub też 616 do przystanku Wykopy.