Wchodząc na Stary Rynek od strony ulicy Wrocławskiej widzimy spoglądającego z cokołu św. Jana Nepomucena. To jeden z najpopularniejszych świętych czczonych w Europie, także w Polsce. Pomnik Jana Nepomucena na Starym Rynku w Poznaniu wzniesiono w 1724 roku, i miał on chronić miasto przed powodziami, które często nawiedzały w tamtych czasach Poznań.

Według tradycji Świętego wrzucono z rozkazu króla Wacława IV do Wełtawy z mostu Karola w Pradze, ponieważ odmówił ujawnienia tajemnicy spowiedzi żony władcy, którą król podejrzewał o zdradę. Cudowne odnalezienie ciała z rozbitą od upadku głową sprawiło, że św. Jan został uznany za patrona mostów oraz tego, który chroni przed powodzią.

Jednak 12 lat po postawieniu pomnika, Poznań nawiedziła kolejna katastrofalna powódź. Stary Rynek został zalany, a jak wysoko sięgał wtedy poziom wody, pokazuje tablica umieszczona na Kamienicy pod Daszkiem. Stąd też poznaniacy zaczęli sobie żartować, że Jan Nepomucen to Święty od zalanych.

W czasie II Wojny Światowej pomnik został tylko nieznacznie uszkodzony. W latach 1950-1952 uszkodzenia naprawiono. Dzisiejszy wygląd pomnik zawdzięcza kompleksowej konserwacji, która miała miejsce w roku 2002.

Figura św. Jana Nepomucena na Starym Rynku to jeden z najstarszych poznańskich pomników. Święty na głowie ma biret, a nad nim aureolę z pięcioma gwiazdami. Postać świętego jest pochylona w prawą stronę. Trzyma on krzyż, a u jego stóp siedzą dwa anioły. Jeden z nich trzyma klucz – symbol władzy kapłańskiej, a drugi ukazany jest z palcem trzymanym na ustach, tym gestem ukazuje milczenie.