Poznań po raz kolejny pokazuje, że miłość do słodkości ma tu długą tradycję. W niedzielę, 9 lutego 2026 roku, w centrum miasta odbywa się wyjątkowe wydarzenie: XX edycja Mistrzostw w jedzeniu pączków na czas. Jubileuszowe zawody od lat przyciągają zarówno fanów cukierniczych klasyków, jak i amatorów nietypowej rywalizacji.
Za organizację konkursu odpowiada Cech Cukierników i Piekarzy w Poznaniu. To instytucja, która od pokoleń stoi na straży jakości wielkopolskich wypieków. Tegoroczne zmagania rozgrywają się w siedzibie Wielkopolskiej Izby Rzemieślniczej przy al. Niepodległości 2. Już od wczesnych godzin porannych unosi się tam zapach świeżych pączków i atmosfera sportowej mobilizacji.
Dziesięć pączków, jeden cel
Start rywalizacji zaplanowano dokładnie na godzinę 11:00. Zadanie uczestników jest pozornie proste, ale wymaga nie lada determinacji: należy jak najszybciej zjeść i przełknąć 10 pączków, a następnie wstać z miejsca. Ten, kto zrobi to najszybciej, sięga po tytuł mistrza.
Do udziału dopuszczone są wyłącznie osoby pełnoletnie. Każdy startuje dobrowolnie i na własną odpowiedzialność, a nad prawidłowym przebiegiem konkursu czuwa komisja sędziowska, której werdykty nie podlegają dyskusji. Organizatorzy przewidzieli maksymalnie 75 miejsc. Po ich wyczerpaniu tworzona jest lista rezerwowa.
Choć zawodnicy mają do dyspozycji wodę, nie mogą z niej korzystać w trakcie jedzenia, a już na pewno nie wolno w niej maczać pączków. Zabroniona jest także wymiana wypieków między uczestnikami. Liczą się wyłącznie własne możliwości, tempo i opanowanie.
Pierwsza piątka otrzyma drobne nagrody, a łączna wartość gratyfikacji dla zwycięzcy nie przekroczy 2000 zł.















