W samym centrum Poznania, zaledwie kilka kroków od Starego Rynku, znajduje się miejsce, gdzie w murach kamienic wciąż można odnaleźć ślady dawnej wielkomiejskiej elegancji.
Mowa o podwórku łączącym kamienice przy ulicy Wielkiej 21 i Woźnej 9. To przestrzeń, która ponad sto lat temu była symbolem nowoczesnego handlu.
Na początku XX wieku dwie sąsiadujące działki przy ul. Wielkiej zostały zabudowane przez znaczące firmy kupieckie. Pod numerem 20 powstał dom towarowy należący do Towarzystwo Handlowe Braci Panke, a pod numerem 21 swoją siedzibę stworzył kupiec Otto Stern.
Oba budynki były jak na swoje czasy wyjątkowo nowoczesne. Miały aż pięć kondygnacji przeznaczonych na handel i administrację. Co więcej, połączono je eleganckim podwórzem z kamienicą mieszkalną od strony ul. Woźnej.
Architektonicznie obiekty nawiązywały do wielkomiejskich realizacji z Berlina. Ich projekt przypisuje się najczęściej architektowi Fritzowi Pfannschmidtowi.
Secesja, klinkier i nowoczesna technologia
Fasady obu domów towarowych przyciągały wzrok już z daleka. Elewacje wyłożono kolorowym klinkierem ułożonym w dekoracyjne, secesyjne wzory. Budynek braci Panke z 1908 roku wyróżniał się spójną, elegancką fasadą, natomiast dom towarowy Ottona Sterna z 1910 roku posiadał bardziej plastyczne detale w stylistyce neobarokowej oraz efektowny pasaż.

Wnętrza również należały do najnowocześniejszych w mieście. Obiekty wyposażono w centralne ogrzewanie oraz elektryczne oświetlenie. Takie rozwiązania na początku XX wieku wciąż były oznaką prestiżu.
Szczególnie ciekawym elementem była specjalna winda w domu towarowym braci Panke. Została zaprojektowana tak, aby mogła transportować niewielkie furgonetki z pieniędzmi i kosztownościami, obsługując kasy i biura finansowe firmy.
Reklamy świetlne przyciągały wzrok
W okresie międzywojennym oba budynki stały się także nośnikami nowoczesnej reklamy. Ich elewacje zdobiły ogromne neony, jedne z największych w ówczesnym Poznaniu. Po zmroku przyciągały wzrok przechodniów i podkreślały handlowy charakter tej części miasta.
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w budynku Sterna było kino. Początkowo funkcjonowało jako Grand Kinematograf, później zmieniło nazwę na kino Corso, a w kolejnych latach działało jako Gong. Kino funkcjonowało tu aż do końca lat 90. XX wieku, zapisując się w pamięci wielu poznaniaków.
Choć dawne domy towarowe nie pełnią już swojej pierwotnej funkcji, kompleks budynków wciąż tętni życiem. W ich wnętrzach mieszczą się dziś lokale usługowe oraz mieszkania. Podwórko między ul. Wielką a Woźną pozostaje natomiast ciekawym świadkiem historii miasta, miejscem, które przypomina o czasach, gdy centrum Poznania dynamicznie rozwijało się jako nowoczesne centrum handlu i rozrywki.















